Przejdź do sekcji
Nagłowek strony
Czas łamania stereotypów. O czym debatowaliśmy podczas panelu, dotyczącego neuroróżnorodności na rynku pracy? ROPS na Welconomy Forum
Metryka
- Data 2026-02-24
Ciekawa dyskusja ekspertów, pytania z sali i burza oklasków na zakończenie. Organizowany przez Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej na Welconomy Forum w Toruniu panel dyskusyjny, poświęcony osobom neuroróżnorodnym na współczesnym, polskim rynku pracy, okazał się strzałem w dziesiątkę. Na debatę zaprosiliśmy we wtorkowe przedpołudnie, 24 lutego.
- Wyobraźcie sobie firmę, w której używa się wielu rożnych komputerów. Niektóre mają zainstalowanego Androida, inne Windowsa, jeszcze inne Linuksa, albo „Maca”. Wszystkie one działają, choć każdy inaczej... Skoro wybraliście państwo tę salę i ten panel, to wiecie, że my, ludzie, też się różnimy – rozpoczął ekspert i jednocześnie moderator panelu, Artur Kaniecki, prezes zarządu Fundacji Studio M6.
Cała debata „Od barier do przewag. Potencjał pracowników neuroróżnorodnych przyszłością rynków pracy” koncentrowała się na jednym konkretnym aspekcie – czy nasz biznes dostrzega i wykorzystuje już potencjał, jaki tkwi w neuroróżnorodności, czy jest to dla przedsiębiorców ciągle powód do obaw. W panelu wzięli również udział dr Agata Rudnicka z Forum Odpowiedzialnego Biznesu oraz Paweł Wojtyczka, prezes zarządu Fundacji asperIT, przedsiębiorca prowadzący projekty zatrudniania osób neuroróżnorodnych na przykład jako testerów oprogramowania.
W którym miejscu jesteśmy?
Dyskutanci rozpoczęli od opisu status quo w funkcjonowaniu osób neuroatypowych na polskim rynku pracy.
- To był rok 2018, przeszkoliliśmy osoby neuroatypowe jako testerów oprogramowania i wypuściliśmy je na rynek pracy. I co się okazało? Że mają ogromny problem ze znalezieniem zatrudnienia. Pracodawcy bali się je zatrudniać. Wtedy sami założyliśmy spółkę asperIT. Teraz to się bardzo zmieniło, jest dużo lepiej, ale nie idealnie. – podkreślał Paweł Wojtyczka.
Dr Rudnicka mówiła, o tym, że w firmach powinna być już gotowość na to, żeby sprawdzać, jak wygląda sytuacja pod tym kątem w zespołach, czy też jak przebiegają i czy dostosowane są do neuroróżnorodności chociażby istotne elementy systemu rekrutacji - ogłoszenie o pracę, rozmowa kwalifikacyjna bądź onboarding. Dr Agata Rudnicka dodała też, że niewiele osób przyznaje się do neuroatypowości, więc dużą odpowiedzialnością i dojrzałością pracodawcy jest to, żeby w momencie pojawienia się problemowych sytuacji nie doszły do głosu uprzedzenia
O czym dyskutowano podczas panelu?
Debatę – choć poruszającą różne kwestie – udało się sprawnie skoncentrować na funkcjonowaniu osób neuroatypowych w firmach, bo jak wiadomo neuroróżnorodność to temat wielowymiarowy. Poruszono m.in. aspekt pracowników, którzy diagnozują się dopiero po długim czasie funkcjonowania w firmach czy też praktykę współpracy z biznesem, obawiającym się problemów – wypracowaną przez firmę prezesa Wojtyczki – opartą na wsparciu zarówno osób w spektrum autyzmu, jak i menedżerów. Dyskutowano też o kosztach dla firm otwarcia się na osoby neuroróżnorodne czy też o tym, co zyskują zespoły po otwarciu się na neurorożnorodność.
- Może nie powinniśmy mówić o neuroatypowści, a po prostu o zarządzaniu talentami? – podkreślała dr Rudnicka w części dyskusji o tym, gdzie kończy się filantropia, a gdzie zaczyna biznes.
Wszyscy dyskutanci zresztą protestowali przeciwko takiemu postrzeganiu funkcjonowania osób neuroatypowych na rynku pracy.
- Wśród organizacji pozarządowych też często panuje jeszcze taka narracja: musicie to zrobić, bo to jest dobre. To nie jest kategoria dla biznesu. – dodawał Paweł Wojtyczka
Co już się zmieniło?
Uczestnicy panelu zgadzali się z tym, że zmiany wobec osób neuroróżnorodnych wpłynęły bardzo pozytywnie na zmiany wobec wszystkich pracowników, związane z funkcjonowaniem firm.
- Zróbmy krótsze komunikaty, nie wysyłajmy nadmiaru maili. W Polsce mamy do czynienia z taką specyficzną „nadmiarowością” – zaznaczała dr Agata Rudnicka. – Praktyka jest taka, że gdy w organizacji wdroży się przyjazne dla ludzi rozwiązania, to wszyscy z tego skorzystają. Z pokoi ciszy skorzystają przecież też przebodźcowani rodzice. Ciche godziny, odpowiednie oświetlenie, likwidacja ostrych zapachów, upraszczanie zapisów umów czy regulaminów – to jest korzystne dla wszystkich.
- Mamy w Polsce bardzo wielu otwartych menadżerów, ale są i tacy, którzy mówią, że nie ma czegoś takiego, jak ADHD. Jesteśmy na etapie łamania stereotypów i budowania otwartości. Ale proszę mi wierzyć, w 2026 roku naprawdę jest już dużo lepiej niż kiedyś – podsumowywał Paweł Wojtyczka.
----------------
Panel organizowany przez ROPS odbył się w ramach Welconomy Forum in Toruń, najważniejszej konferencji ekonomicznej w regionie, odbywającej się od 1994 roku.
Zadanie jest realizowane w ramach projektu „Koordynacja spójnej polityki społecznej Kujaw i Pomorza” w ramach Działania 04.13 Wysokiej jakości system włączenia społecznego Programu Fundusze Europejskie dla Rozwoju Społecznego na lata 2021 - 2027, realizowanego przez Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej w Toruniu.
#FunduszeUE #FunduszeEuropejskie
Wydarzenia ROPS
-
Konferencja
"Rodzic na Zastępstwo. Miłość na zawsze". 18.06.2025r. -
X Forum Polityki Społecznej - 12-13.11.2025
-
15. Kujawsko-Pomorskie Forum Ekonomii Społecznej, 21.10.2025r.












